W wielu naukach to właśnie na najprostsze pytania, najtrudniej udzielić odpowiedzi. Jednym z nich jest próba ustalenia, kiedy w toku ewolucji pojawiła się potrzeba snu. Wiemy, że zwierzęta, które obserwujemy na co dzień śpią, każdy z nas widział kiedyś śpiącego kota czy ziewającego psa. Zazwyczaj zwracamy uwagę na różne futrzaki w naszym otoczeniu, ale równie często zupełnie pomijamy równie bogaty i ciekawy świat bezkręgowców.
“Spanie” jest dobrze udokumentowane wśród kręgowców i zwierząt posiadających ośrodkowy układ nerwowy. Te struktury obserwujemy już u zwierząt bardzo starych ewolucyjnie, ponieważ uważa się, że pierwsze pnie nerwowe powstały u zwierząt występujących już 550-600 mln lat temu. Z tego nienazwanego przodka stopniowo ewoluowały grupy zwierząt od dżdżownic po ssaki, stopniowo rozwijając coraz bardziej zaawansowane struktury nerwowe.
Układ nerwowy jest dosyć delikatną strukturą. Neurony nie mają możliwość podziału i różnicowania się w dojrzałych osobnikach. Właśnie dlatego wymaga on dodatkowej troski, której dostarczamy śpiąc. Sen ma na celu regenerację układu nerwowego i naprawę uszkodzonego DNA w neuronach, co przedłuża ich żywotność.

Jednak są zwierzęta pozbawione ośrodkowego układu nerwowego, czyli parzydełkowce i gąbki. Chociaż nie wiemy, czy gąbki śpią, jeśli chodzi o meduzy jesteśmy dość pewni. Naukowcy z Kalifornijskiego Instytutu Technologii zaobserwowali zachowania podobne do snu u gatunku meduzy, nazwanego Cassiopea. Nocą te zwierzęta spowalniały swoje ruchy, co ciekawe zapach jedzenia szybko je wybudza.
Te badania pozwalają nam nie tylko lepiej wyznaczyć początek potrzeby snu u zwierząt, ale również pozwalają na lepsze zdefiniowanie tego, czym właściwie jest sen. Oprócz tego zrozumienie zależności między snem, a kondycją układu nerwowego może pozwolić nam lepiej zrozumieć choroby neurodegeneracyjne.
Zapoznaj się również z innymi naszymi artykułami. [LINK]

Dodaj komentarz